Nagle sami…

Nasza książka „Do zobaczenia, synku” nie jest łatwa, bo nie traktuje o rzeczach łatwych. Jak poradzić sobie ze śmiercią – nagłą, nieoczekiwaną, na oko bezsensowną – kogoś bliskiego? Tak bliskiego jak własne dziecko? Przeczytajcie…
Zajrzyjcie też na: http://naglesami.org.pl/

%d bloggers like this: